💬 Zaczęło się od kontuzji
inrecoverywear powstało po mojej własnej kontuzji - rekonstrukcji ACL i szyciu łąkotki.
Jako zawodniczka reprezentacji Polski w beach soccerze nagle musiałam zejść z boiska i odnaleźć się w zupełnie nowej rzeczywistości: szpital, orteza, wizyty u fizjo, brak możliwości obciążania nogi, dużo cierpliwości i jeszcze więcej pytań bez odpowiedzi.
W tym czasie szukałam ubrań, które będą „moje”. Nie kolejnych klubowych koszulek, tylko czegoś, co pokaże: jestem w procesie, ale działam.
Tak powstała inrecoverywear.
🧠 Dla tych, którzy są „w trakcie”
To marka dla osób, które są po zabiegu, w połowie rehabilitacji albo dopiero się na nią szykują.
Dla tych, którzy walczą o sprawność, ale niekoniecznie chcą wyglądać jak reklama sprzętu ortopedycznego.
Dla tych, którzy mają do siebie dystans - albo dopiero się go uczą.
Nie musisz być sportowcem. Wystarczy, że znasz to uczucie: coś pęka (dosłownie lub nie), a Ty próbujesz wrócić do siebie. Krok po kroku.

✋ Rozumiemy, jak to jest
Możliwe, że czytasz to z nogą w gipsie. Może jesteś po operacji i boisz się pierwszego treningu. A może już wróciłaś_eś na siłownię i chcesz po prostu ubrać coś, co "kuma temat".
inrecoverywear powstało z myślą o takich osobach.
Nie robimy wielkiej filozofii. Po prostu dajemy Ci coś wygodnego, przemyślanego i prawdziwego. Z humorem, z luzem, bez napinki.
🧢 Bo czasem wystarczy jedna koszulka
Zamiast tłumaczyć każdemu, co się stało - po prostu zakładasz t-shirt.
Zamiast szukać słów - masz nadruk.
Zamiast silić się na motywację - masz od nas wsparcie, dokładnie takie, jakie sam_a chcesz nosić.
Tu nie ma ściemy. Jest proces. Czasem z bólem, a czasem ze śmiechem.
inrecoverywear. Dla tych, którzy wracają do siebie - na własnych zasadach.
#inrecoveryteam